cos się zmieniło w tym schronisku. ciekwawe czy na lepsze.
Takim praktykom mówię NIE!!!
Może ktoś powie, że jestem przewrażliwionu lub poprostu się czepiam, ale naprawdę denerwują mnie takie sytuacje, nie nie mam zamiaru milczeć na ten temat.
Zapomniałem dodać jeszcze, że właściciele trzymają w swoich progach sympatycznego kota, który od czasu do czasu wybranym turystom serwuje darmowe ogrzewanie. Na moich kolanach zrobił on sobie ostatnio półgodzinną leżankę